Eric Church ujawnia, że ​​najprawdopodobniej nigdy nie spróbuje ponownie podjąć trudnej trasy Double Down

Eric Church mógł przekroczyć granice swojego prądu Double Down Tour . Mieszkańca Karoliny Północnej postanowił zagrać dwie kolejne noce w większości miast, bez inauguracji, dzięki czemu jest to jedna z najbardziej żmudnych i wymagających tras koncertowych, jakie kiedykolwiek próbował artysta. Gdy Double Down Tour przygotowuje się do zakończenia pod koniec roku, Church jest wdzięczny za to doświadczenie, ale mówi, że prawdopodobnie nigdy więcej tego nie zrobi.

& ldquo; Miałeś już zestaw piątkowej nocy i sobotni wieczór, ale potem masz ludzi, którzy przychodzili na obie noce: powiedział swojej wytwórni , UMG Nashville. „Czuję, że odtąd mam nadzieję, że możemy skupić się na tych ludziach, którzy przybędą jednej nocy w roku, którą podróżowali, niezależnie od tego, ile mil, chcą usłyszeć„ Round Here Buzz ”, słyszą & Rounds Buzz & rsquo; i nadal chcę, żeby był wyjątkowy. Chcę, żeby było inaczej, ale nie wiem czy [zrobiłbym] kolejną taką trasę. Myślę, że Double Down Tour było tak daleko, jak chciałem, aby przejść od punktu wyzwania.

„Podoba mi się, że to zrobiliśmy” - kontynuował. „Podoba mi się, że to był sukces. Uwielbiam to, że byli ludzie, którzy przychodzili na obie noce i je rozumieli. Byli ludzie, którzy przyjechali na jedną z dwóch nocy i ją dostali, ale jednocześnie nie jest to coś, co zrobiłbym ponownie. Myślę, że to jest dobre. Myślę, że jeśli jesteś fanem, musisz zobaczyć coś, co - przeciągnęliśmy się i nie zobaczysz tego ponownie. Byłem wcześniej na niektórych z tych koncertów, fanem artystów, i wiedziałem, że już więcej tego nie zobaczę. Podczas Double Down Tour zobaczyli coś, czego nigdy więcej nie zobaczą. & Rdquo;

Church zainspirował się do rozpoczęcia Double Down Tour po swojej poprzedniej trasie Holdin 'My Own, podczas której Church grał ponad trzy godziny każdej nocy, również bez wstępu.

„Uwielbiam na przykład ostatni raz, kiedy pojechaliśmy do Detroit i [był to] jeden z najlepszych koncertów na trasie”, Church odwołane . „Graliśmy trzy godziny, 10 lub 15 minut i pamiętam tę noc, kiedy byłem w autobusie po drodze, i jak, u licha, będziemy to robić?” Cóż, jednym ze sposobów jest zrobienie dwóch nocy i zamiast trzech i pół godziny, będzie to siedem godzin muzyki, a my po prostu tam zostaniemy i porozmawiamy o tym duchowym, muzycznym doświadczeniu. Myślę, że to, czego tak naprawdę nauczyła mnie ostatnia trasa, to to, że trasy koncertowe mogą iść dla nas i fanów.

„Nie doświadczyłem tego w mojej karierze aż do Holdin & rsquo; Moja własna wycieczka - dodał. „Więc mam nadzieję, że jest to kontynuacja tego i udajemy się do miejsca, w którym jeszcze nie byliśmy, bo już zajęli mnie miejsca, o których nigdy nie myślałem, że do nich dotrzemy.”